Zmierzch i świt – jak miasto budzi się po imprezie
Gdy nad horyzontem pojawiają się pierwsze przebłyski światła, miasto wychodzi z cienia imprezy i powoli odzyskuje swój rytm. W zakamarkach brukowanych ulic jeszcze unosi się echo głośnej muzyki, a na chodnikach można dostrzec rozrzucone bilety, plastikowe kubki i opakowania po przekąskach. To moment, w którym mrok zmierzchu przechodzi w jasność świtu, a każdy zaułek opowiada…